Muszą tam sobie jakoś radzić

Ewa Stanek-Misiąg
Kurier MP, 20 maja 2022

To będzie transport łączony do czterech odbiorców. Dotrze za Kijów. W magazynie Medycyny Praktycznej piętrzą się paczki ze stazami taktycznymi, stabilizatorami, materiałami opatrunkowymi. Wstępnie zabezpieczone folią stoją stoły operacyjne, aparat RTG, elektrokoagulator.


Stoły operacyjne i aparat RTG z ramieniem C

- Stabilizatory dostarcza nam Steven Brikholz z Isaiah Mission Foundation. Cudowny człowiek, od wielu lat zaangażowany w pomoc krajom ogarniętym różnymi kryzysami. Specjalizuje się w sprzęcie ortopedycznym. Projektuje go. Te stabilizatory dla Ukrainy są wykonywane według wskazówek ukraińskich chirurgów – zaznacza Anna Zawiślak, koordynatorka zbiórki.
Stabilizator zewnętrzny służy do unieruchamiania złamań. Otrzymaliśmy 34 zestawy w dwóch rozmiarach: 35 cm i 45 cm. Trafią do szpitali przyfrontowych.
- A w takich ładnych, drewnianych pudełkach wyścielonych czerwonym pluszem – Ania otwiera jedno z nich – znajdują się dermatomy. Dermatom to narzędzie chirurgiczne, które pozwala na pobieranie cienkich płatów skóry służących do przeszczepienia.


Stół operacyjny

W tym samym transporcie wysłane zostaną także narzędzia do zabiegów neurochirurgicznych. Kompletujemy zestawy do kraniotomii.
Najwięcej pudeł w magazynie zajmują zestawy pierwszej pomocy. Dostawę 5 tys. staz taktycznych (opasek zaciskowych) przekażemy do Kijowa. Ich dystrybucją na terenie Ukrainy zajmie się fundacja działająca przy Kijowskiej Szkole Ekonomicznej.
- Współpraca z tego rodzaju organizacjami bardzo usprawnia niesienie pomocy – podkreśla Ania. – Razem możemy więcej.
Do obwodu czernihowskiego wyekspediujemy stół operacyjny, lampę operacyjną, elektrokoagulator i przystawkę argonową.
W kierunku Iwanofrankowska, Użhorodu i Mukaczewa pojedzie m.in. ortopedyczny stół operacyjny i aparat RTG z ramieniem C. – Nie jest nowy – zastrzega Ania. – Ale celem jest kupowanie dobrego sprzętu, który szybko pomoże na miejscu i pozwoli sprawnie pracować lekarzom, a nie sprzętu najnowocześniejszego.

Wysyłkę planujemy, tak by cały ładunek wysłać jednym pojazdem. Wolimy mniejsze środki transportu, raczej VAN niż TIR. – Czuję się spokojniejsza, gdy sami zabezpieczymy sprzęt i nie jest on narażony na sąsiedztwo jakiegoś innego, który mógłby go uszkodzić – mówi Ania.

Z rzeczy używanych w okolice Kijowa wyślemy torby medyczne i plecaki ratownicze. Działający w jednej z podkijowskich miejscowości tymczasowy punkt medyczny zorganizowany w świetlicy został kilka dni temu zbombardowany. Zginęli ludzie, przybyło rannych. Muszą tam sobie jakoś radzić, w gruzach, bez mebli. Bardzo zależy nam na tym, żeby im pomóc. Dlatego oprócz zestawów opatrunkowych, szewnych przekażemy też torby. Będą w nich przechowywane środki medyczne.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies