Kiedy cena przekracza nasze możliwości

Ewa Stanek-Misiąg
Kurier MP, 29 kwietnia 2022

Te rzeczy zawsze potrzebne są na już, a zbiórka po dynamicznym początku, kiedy szybko zebraliśmy 6-cyfrową kwotę, niestety zwolniła – opowiada Anna Zawiślak, koordynatorka zbiórki dla szpitali w Ukrainie prowadzonej przez Medycynę Praktyczną i Instytut Ratownictwa Medycznego.


Anna Zawiślak, koordynatorka zbiórki dla szpitali w Ukrainie

Nożyczki Metzenbauma, szpilki Steinmana, grotowkręty Schanza, druty Kirschnera, retraktory Richards, Volkman, Senna, Weitlaner, Hohman, a także klipsy chirurgiczne, kleszczyki naczyniowe proste i zakrzywione, średni sterownik igły, średni hak do kości – to zaledwie drobny fragment jednej z list przesłanych do nas w tym tygodniu. Bywa, że takich zapotrzebowań dostajemy kilka dziennie.

Piszą szpitale z obowodu sumskiego, obwodu czerkaskiego, obwodu donieckiego, z Kijowa, z  Zaporoża. Ukraińscy lekarze proszą o narzędzia dla ortopedów, chirurgów, neurochirurgów, okulistów, stomatologów. Potrzebne są monitory serca, mikroskopy, analizatory. Na liście ze szpitala w Kramatorsku jest m.in. Biossays 240 Plus Automatic Biochemistry Analyzer, który pozwala na jednoczesną analizę 90 próbek różnego rodzaju, Yumizen H550 – kompaktowy analizator hematologiczny, z którego można korzystać w pomocy doraźnej, Bioway urine analyzer BW-300, który przetwarza 514 próbek na godzinę.


Szpital Wojskowy we Lwowie

– Po wczytaniu się w zapotrzebowanie, co czasami zajmuje trochę czasu, zwłaszcza gdy jest ono po ukraińsku, tworzę grupę roboczą na komunikatorze – opowiada Anna Zawiślak, koordynatorka zbiórki. – Razem z lekarzami ukraińskimi, jeśli trzeba, to z pomocą tłumaczki Leny, doprecyzowujemy szczegóły, zastanawiamy się nad odpowiednikami, gdy urządzenia z listy nie są dostępne. Dziś ustalałam z lekarzami z Kramatorska, którzy poprosili o analizatory, ile i jakie odczynniki im wysłać, żeby po otrzymaniu dostawy mogli od razu korzystać z tych urządzeń i mieli zapas na 3 miesiące.

Na konta zbiórki do 29 kwietnia wpłynęło 1 127 238 zł, 32 034 dolarów13 550 euro. Pieniądze rozchodzą się błyskawicznie.

– Zdarza mi się dzwonić do darczyńców, którzy wsparli już naszą zbiórkę z pytaniem, czy nie sfinansowaliby zakupu, którego cena przekracza nasze możliwości. Te rzeczy zawsze potrzebne są na już – koordynatorka. - A zbiórka po dynamicznym początku, kiedy szybko zebraliśmy 6-cyfrową kwotę niestety zwolniła.

Organizatorzy zbiórek na rzecz Ukrainy współpracują ze sobą, wymieniają się kontaktami z producentami i dystrybutorami sprzętu medycznego.

– Ostatnio zadzwoniła dziewczyna z jednej z fundacji, pomagających podobnie jak my Ukrainie, która szukała urządzeń do terapii podciśnieniowej. To jest nowoczesna metoda leczenia ran. Skontaktowałam ją z dostawcą. Sprzęt dotrze do Ukrainy – cieszy się Anna Zawiślak.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies